Co robić przy blackoucie

Blackout to nie tylko brak światła. W bloku może oznaczać także brak windy, domofonu, bramy garażowej, internetu, płatności kartą, ogrzewania, ciepłej wody, a czasem również problemy z kanalizacją i dostępem do informacji. Dlatego pierwsza zasada brzmi: nie panikuj — sprawdź sytuację i działaj według planu.

W pierwszych minutach

Sprawdź, czy awaria dotyczy tylko Twojego mieszkania, całej klatki, bloku czy okolicy. Wyłącz z gniazdek wrażliwą elektronikę.

Zostaw jedną lampkę włączoną, aby zobaczyć, kiedy prąd wróci. Nie używaj windy.

Oszczędzaj baterię w telefonie i ogranicz rozmowy — SMS często ma większą szansę dojść niż połączenie.

W pierwszej godzinie

Włącz radio bateryjne lub korbkowe i słuchaj oficjalnych komunikatów. Nie opieraj się na plotkach i nie udostępniaj niesprawdzonych informacji.

Sprawdź osoby starsze, samotne i rodziny z małymi dziećmi w najbliższym sąsiedztwie.

Jeżeli w bloku jest Lider Bloku lub ustalony punkt informacji — korzystaj z niego.

Jeżeli blackout się przedłuża

Oszczędzaj wodę, jedzenie, baterie i ciepło. Nie otwieraj niepotrzebnie lodówki i zamrażarki.

Używaj latarek zamiast świec, jeśli to możliwe. Jeżeli korzystasz ze świec — nigdy nie zostawiaj ich bez nadzoru.

Przy problemach z wodą i kanalizacją ogranicz spłukiwanie i korzystaj z zasad awaryjnej sanitacji.

Najważniejsze

Blackout lepiej przetrwa nie ten, kto ma najwięcej sprzętu, ale ten, kto ma plan, zapas wody, radio, latarkę, powerbank, podstawowe leki i kontakt z sąsiadami oraz potrafi z nimi współpracować.